Iga Karst - najlepsze kryminały - blog lifestyle

Kryminały, po które warto sięgnąć


Dzisiaj mam dla Was propozycje kryminałów, które w szczególny sposób zapadły mi w pamięć i lubię do nich powracać. Dwa z nich śmiało można wpisać na listę kultowych przedstawicieli gatunku. Trzeci jest chyba zaskakujący i raczej bardzo mało znany.

 

„Fałszywy trop” - Henning Mankell

Pole rzepaku. Za każdym razem, kiedy widzę taki obrazek, przypomina mi się powieść „Fałszywy trop” Henniga Mankella. To pierwsza książka z komisarzem Kurtem Wallanderem w roli głównej, z jaką się zetknęłam. Od razu polubiłam tego bohatera pomimo jego rozlicznych wad i niełatwego charakteru, a może właśnie dzięki tym cechom. Sprawiają one bowiem, że policjant jest niezwykle autentyczny.

Kryminał Fałszywy trop - Henning Mankell lubimyczytać
Fabuła powieści pokazuje nie tylko główny wątek - śledztwo, ale także szczegółowe tło, jakim jest codzienne życie policjanta. Właśnie ta „codzienność”, „zwyczajność” jest największą zaletą serii z komisarzem Wallanderem. Bo Wallander jest do bólu pospolitym facetem. Czasem ma zły humor, czasem prywatne kłopoty – jak to w życiu bywa.

Siłą tej książki nie jest wybitnie zaskakująca intryga kryminalna, ale są obrazy, jakie autor kreśli słowami. Naturalistyczne, jakby niespieszne. Nieprzerysowane, za to bardzo prawdziwe. Być może właśnie dlatego „Fałszywy trop” zapada w pamięć na długie lata. A jaką rolę w powieści odegrało wspomniane wcześniej pole rzepaku? Przekonajcie się sami!

 

„Morderstwo w Orient Expressie” - Agatha Christie

Legendarna powieść angielskiej królowej kryminałów. Pierwszy raz została opublikowana w 1934 roku i od tego czasu ani trochę nie straciła na wartości. Tytułowy Orient Express to pociąg, w którym rozgrywa się akcja książki. W trakcie podróży dochodzi w nim do zabójstwa. Śledztwo prowadzi słynny detektyw Hercules Poirot. Pewne jest tylko jedno: morderca jest wśród pasażerów. Ale kto zabił?

Najlepsze kryminały - Morderstwo w Orient Expressie - Agatha Christie
Agatha Christie, jak to ma w swoim zwyczaju, serwuje czytelnikom szeroki wachlarz bohaterów. Każdy z nich otrzymuje wnikliwą charakterystykę. Każdy jest inny, nietuzinkowy, wszystkich łączy sieć powiązań i wzajemnych zależności z ofiarą. Ale kto zabił?

„Morderstwo w Orient Expressie” jest esencją twórczości Agathy Christie. To prawdziwy majstersztyk w swoim gatunku. Autorka scena za sceną ujawnia przed nami nowe fakty, jakby zapraszając do współprowadzenia śledztwa. Znacie już tę książkę czy może sami spróbujecie znaleźć odpowiedź na pytanie: kto zabił?

 

„Księżniczka przedwiośnia” - Agnieszka Cieślik

Mało znany kryminał, który urzeka niepowtarzalną atmosferą lat dziewięćdziesiątych. Główna bohaterka, Ditta, to uzdolniona artystycznie, młoda kobieta. Lubi malować i w związku z tym szykuje się do egzaminu na ASP. Ale ma też drugą twarz - przewodzi bandzie podwórkowych chuliganów. Jej postać budzi „respekt na dzielnicy”, a ona sama jest prawdziwym autorytetem dla okolicznych oprychów. Pewnego dnia w kamienicy, w której mieszka, dochodzi do zabójstwa. Ślady prowadzą do jej ojca, skądinąd człowieka, któremu półświatek nie jest obcy…

Agnieszka Cieślik - Księżniczka przedwiośnia - książka kryminalna
Ditta bierze sprawy w swoje ręce i postanawia znaleźć mordercę. Śledztwo prowadzi z wprawą komisarza policji, tyle że zamiast ludźmi w mundurach, dyryguje chłopakami ze swojej bandy. W pewnym momencie na jej drodze staje Mariusz. Jest policjantem, któremu oficjalnie przydzielono sprawę zabójstwa. Mariusz wie o niej więcej, niż jej się wydaje…

„Księżniczka przedwiośnia” to lekki, pełen humoru w stylu Joanny Chmielewskiej, świetnie napisany kryminał. W nielicznych wzmiankach internetowych na temat tej powieści można znaleźć informację, że to książka dla młodzieży. Nic bardziej mylnego! Jeśli lubicie kryminały z akcją w polskich realiach, to szczerze polecam ten tytuł. Na aukcjach lub w antykwariatach można znaleźć go dosłownie za złotówkę.

Żałuję, że „Księżniczka przedwiośnia” nie doczekała się kontynuacji. Książka ma wyjątkowy klimat. Może spodobać się wszystkim tym, którzy z sentymentem wspominają czasy bez telefonów komórkowych, glany i „podwórkowo-trzepakowe” dorastanie w latach dziewięćdziesiątych.

Jestem ciekawa, czy Wy macie swoje ulubione kryminały, do których co jakiś czas lubicie powracać?

 


KOMENTARZE

Kliknij i skomentuj post na INSTAGRAMIE albo FACEBOOKU.


 

POLECANE